piątek, 5 lipca 2013

Rozdział pierwszy Imagin z Harry'm "Nie trać wiary''

Było ciepłe popołudnie twój chłopak wywalił cię z domu bo znalazł sobie inną strasznie płakałaś bo myślałaś ze to ten jedyny.Ze swoimi rzeczami poszłaś na plażę w miejsce w którym go poznałaś.Usiadłaś na plaży i się rozpłakałaś w pewnej chwili podszedł do ciebie chłopak nie wiedziałaś kim jest bo był zamaskowany miał czarne przeciw słoneczne Ray Bany czarne rurki i koszulkę nirvany. Zapytał:
-Coś się stało ?
-Nic ważnego-powiedziałaś jąkając się.
-Możesz mi zaufać
-Ale ja nie chce o tym romawiać tutaj.
-To może pojedziesz ze mną do mojego domu ?
-Była bym ci wdzięczna i tak nie mam gdzie sie podziać ale nie wiem czy to dobry pomysł./
-Nie martw siĘ nic ci nie zrobię chodz ze mną mieszkam nie daleko
-No dobrze...
Chłopak wsiadł w swój samochód usiadłaś obok niego jechaliście dosłownie 15 minut po czym wysiadliście przed pięknym domem.Wzięłaś swoją walizkę i poszłaś na górę do pięknej białej sypialni.Po chwili gdy odłożyłaś swoje rzeczy zeszłaś na dół gdzie zauważyłaś chłopaka ściągającego okulary.Powiedziałaś:
-Mieszkasz tu ?
-Tak,
-Bardzo ładny dom 
-Powiesz mi jak taka piękna dziewczyna jak ty sie nazywa ?
-Przestań nie jestem piękna a mam na imię [t.i]
-Imie tak piękne jak ty
-Proszę przestań dobra ty mnie znasz ale ja ciebie nie 
Wtym momencie zdjął okulary :
-Czy to ty ten piękny cudowny Harry Styles
-Tak to ja .Ale bez przesady ja też piękny nie jestem (hahaha kłamstwo)
-Ja w porównaniu do ciebie.
-Dobra skończmy to, może obejrzymy jakiś film ?
-No dobrze ale ty wybierasz 
-Ogladałaś kiedyś "To właśnie miłosć"
-Nie ale możemy obejrrzec
Harry poszedł na góre po film zsedł na dół i zaczęliście oglądać film
bardzo ci się podobał lecz ze zmęczenia zasnęłaś na kolanach Harry'ego on skończył ogladać film i zaniósł cię do swojej sypialni gdzie położył się razem z tobą.
Rano się obudziłaś bardzo pózno Był przy tobie Harry
-No w końcu wstałaś...
-Co ? Czemu w końcu ?
-No bo już jedenasta.
-Jezuu... już powinnam iść.
-Nigdzie sie nie ruszasz.
W tym momencie do Harry'ego przyszedł sms napisał Niall:
Harry,czy możesz przyjechać ?Ale sam to bardzo wazne.
Po tych słowach przeczytanych przez Harry'ego powiedział że wróci nie długo wział kurtkę wsiadł w samochód i odjechał.Poszłaś się umyć i przebrałaś się w to :https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQO23lu28bMKfY-fvG-0IT2-cer3si7s-44Y7E-Ga2p-P4Kl2MQ5w potem posprzątałas trochę w domu i poszłaś sprawdzić swój telefon przyszedł do ciebie sms od Hazzy 
[T.I] czy mozesz przyjechać tu do Niall'a błagam pomóż.
Narzuciłam na siebie kurtkę i wsiadłam w taksówkę.Po 15 minuttach dotarłam na miejsce przed domem stał Harry:
-No wreszcie jesteś czekałem na ciebie.
-Co się stało ?
-Zebym ja to wiedział ?
-Dobra to chodzmy do niego.
Poszliście po krętych schodach na góre zauważyłaś płaczacego Niall'a 
-Hej Niall wiem że mnie nie znasz jestem koleżanką Harry'ego powiedz co sie stało ?
N:...
-Naprawdę ty możesz mi zaufać. 
W tym momencie wstał zapłakany Niall usiadł obok ciebie i powiedział :
-No bo lekarze powiedzieli -Lekarz powiedział mi ze moja noga jest bardzo chora i już niedługooo...
Niall znowu zaczął płakać nawet Harry nie widział go nigdy tak smutnego.
-Niall powiedz nam możemy damy radę ci pomóc.
-Nikt nie jest w stanie mi pomóc jedyne co mi zostaje to wózek.
-Bardzo mi przykro a kiedy masz operacje ?
-Niestety już za dwa dni.
-Nie martw się będę z tobą.
-Dziękuje.
Harry był załamany usiadł w samochodzie i siedział tak 5 minut nie wiedział co miał zrobić. Razem wróciliście do domu poszłaś na górę i wzięłaś w rękę spakowaną wcześniej walizkę
~schodząc na dół~
-hej hej co ty robisz ?!
-Jadę do hotelu a rano mam samolot do domu.
-Nigdzie sie nie ruszasz nie ma mowy.
-Ale ja mam wykupione już bilety.
-[T.I] ale ja się..
-Co ty ?
-No bo wiesz zakochałem się w tobie od razu gdy cię zobczyłęm.
-Harry..
-Tak ?
-To dobrze bo ja też...
Wpadliście w swoje objęcie a następnie współnie spędziliście cudowną noc.....
Następny 2 dni minęły wam normalnie i bez żadnych wydarzeń nadeszła operacja Niall'a pojechaliście razem do szpitala pożegnałaś sie z Niall'em a Harry poszedł po cos do picia w pewnym momenciw wyszedł lekarz i powiedział że będzie trzeba przeprowadzić operacje ale nogi nie będzie trzeba amputować. Bardzo się ucieszyłaś i chciałaś powiedzieć to Harry'emu doszłaś do automatu z kawą i zobaczyłaś tam......


4 komentarze:

  1. świetne :DD tak się cieszę że niall nie stracił nogi :) pozdrawiam i czekam na kolejną część :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ekstra :) czekam na dalszą część <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Imagin jest troch drastyczny trochę romantyczny..po prostu CUDOW! ♥ Jestem ciekawa co tam zobaczyła..moja pierwsza myśl..Harry z inną. xD Kiedy następna część?

    OdpowiedzUsuń